sportowe dzieciaki

Nie biegaj, bo się spocisz. Nie dotykaj, bo się pobrudzisz. Jedz, jedz, bo nie urośniesz

Idę sobie ulicą pewnego wiosennego dnia. Słońce przygrzewa. Myślę o zdjęciu kurtki. Mijam starszą panią z kilkuletnim dzieckiem. Słyszę, jak  mówi do dziecka: -Nie rozpinaj się. W odpowiedzi: – Ale mi jest gorąco. Na to starsza pani: – Nie jest ci gorąco, gorąco to jest wtedy, kiedy chodzisz bez kurtki i w sandałkach. Myślę sobie, […]

dzieci przy komputerze

Nie zabijaj swojego dziecka!

Do tego wpisu zainspirowała mnie rozmowa ze znajomym – dziadkiem pewnego chłopca. Wracałam właśnie z lasu, z mojego biegania, po tym, jak delektowałam się piękną pogodą, słońcem i lasem. Nasza sądziedzka pogawędka potoczyła się w kierunku potrzeby korzystania z ostatnich ciepłych dni, korzyści z dotlenienia, itp., itd. Po czym „zeszliśmy”  na wspomnianego wnuczka, którego ciężko […]

las

Nie zawsze musi być szybciej, wyżej, mocniej

Sportowa Rodzinka miewa nie tylko piękne dni, usłane sukcesami sportowymi, zaliczonymi treningami i stuprocentową realizacją planu. W tę  niedzielę mieliśmy w planach  wycieczkę rowerową po lesie i błogie lenistwo na łonie natury. Z samego rana nasz mały piłkarz pojechał jeszcze z dziadkiem na mecz – rozgrywki ligowe. Dzień wcześniej przygotowania, analizy, który na liście strzelców, […]

Runmageddon mini (1) - Kopia

Po co dzieciom Runmageddon?

Od jakiegoś czasu sama poszukuję biegów z przeszkodami. Poszukuję…na tym na razie stoi, przymierzam się, ciągnie niespokojną duszę do niekonwencjonalnych wyzwań. Podczas tych moich wycieczek internetowych synowie wypytują, nadstawiają uszu i zaglądają mamie przez ramię. Dosłownie kilka dni przed terminem „wykopaliśmy” Runmageddon. Ja trochę spękałam, te ściany, ogień, liny…”wilki jakieś”. Za to doczytaliśmy, że podczas […]