Bądź sobą! Twoje życie to piękna i jedyna w swoim rodzaju fabuła

Panie na prawo, panowie na lewo. Dziewczynki na balet, chłopcy na piłkę. Czy tak musi być?
Czy powinniśmy ulegać schematom, utartym ścieżkom, trzymać się przestrzeni wyznaczonej przez ścianki pudełka?

Uczy się nas, że tak wypada, że tak powinniśmy, bo dziewczynki są grzeczne i kulturalne, a chłopcy rozrabiają i biją. Brrr…

Wzrastamy w utartych schematach, przyzwyczajeniach. Potem przesiąknięci takim podejściem, przekazujemy je dalej naszym dzieciom. Zapisujemy dziewczynki na balet, a chłopców na piłkę nożną. Boimy się, że jeśli zaryzykujemy na odwrót, to dziewczynka będzie chłopczycą, a chłopiec nie wyrośnie na prawdziwego mężczyznę.

Jesteśmy niewolnikami konwenansów, schematów, tradycji i wychowania.

Nie nastawiamy się na słuchanie, obserwowanie tego, czego pragniemy  i potrzebujemy, tylko skupiamy się na tym co wypada i co nakazuje tradycja.
Wbijając się w kajdany z góry narzuconych wzorców, powielamy historie innych, zamiast pisać swoje. Nasze życie powinno być otwartą pustą księgą, do zapisania naszym tekstem i naszą jedyną, oryginalną historią, a nie zeszytem ćwiczeń do uzupełnienia w zaprogramowany wcześniej, przewidywalny sposób.

Nie pozwól, aby ktoś za Ciebie podejmował najważniejsze decyzje. Nie daj się prowadzić komuś, komu nie ufasz. Nie wierz  tym, co mówią, że nie dasz rady. Nie słuchaj tego, że już za późno. Nie sugeruj się tymi, którzy nie dodają Ci sił i wiary we własne możliwości.

Czas przestać się bać, zastanawiać się nad tym czy warto i co inni powiedzą. Jedynym słusznym wyznacznikiem tego czym się kierować w działaniu jest słuchanie siebie i tych, którzy pomagają Ci wstać, kiedy upadasz.

Najlepsze, co możemy zrobić dla naszych dzieci, to pokazać im szeroką perspektywę, różne możliwości, dać wędki do łowienia ryb, a nie podawać gotową strawę. Najlepiej, żeby obserwowały jak pokonujemy trudności i nie trzymamy się twardo wyznaczonych szlaków, ale słuchamy tego co podpowiada nam serce i mocno wierzymy w swoje przekonania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *